Co naprawdę wiemy o inteligencji

with Brak komentarzy

Człowiek od zawsze zajmuje się badaniem tej szczególnej i wciąż nieuchwytnej właściwości, jaką jest inteligencja. Mądrzy ludzie tego świata od zarania dziejów zadają sobie pytania, czym ów intelekt jest, czy wysoki iloraz inteligencji gwarantuje życiowy sukces, czy inteligencję można wyćwiczyć, czy wraz z postępem cywilizacji ludzkość staje się inteligentniejsza.

I tak rodzi się nieskończona ilość pytań w tym obszarze. W obszarze, który z naukowego punktu widzenia jest absolutnie fascynujący. Stąd też rzesze naukowców, filozofów, badaczy, neuropsychiatrów, psychologów i genetyków głęboko pochylają się nad naszą inteligencją.

Co zatem na dzisiaj możemy o inteligencji powiedzieć? Myślę, że wciąż niewiele. Z badawczego punktu widzenia wciąż przyjmujemy, iż za poziom naszego intelektu w połowie odpowiadają geny, a w połowie środowisko. Tyle że podział ten jest z gruntu fałszywy, bo przecież to, w jakim środowisku funkcjonujemy, wynika właśnie z takich a nie innych naszych wyborów i preferencji podyktowanych poziomem naszego intelektu. Niełatwo tu o jakiekolwiek ostateczne wnioski. Nad wpływem genów na jakość pracy naszego mózgu wciąż trwają intensywne badania, także w obszarze genetyki molekularnej.

Wiadomo, że dziedziczenie inteligencji to mieszanina wielu genów oraz interakcji między nimi. I pewnie z tego właśnie powodu, pomimo ponad stuletniej tradycji badań nad inteligencją oraz słynnego na cały świat wskaźnika IQ, intelekt tak naprawdę jest trudno zmierzyć, zbadać czy jasno zdefiniować. Bo skoro, jak twierdzą liczni uczeni, ludzki mózg wykorzystuje jedynie ułamek swojego potencjału, to jak przy pomocy tego odkrytego ułamka zmierzyć większą nieodkrytą część?  

Z grubsza wiemy oczywiście, że chodzi o tę właściwość umysłu, która pozwala człowiekowi stale zdobywać nowe doświadczenia i twórczo je wykorzystywać przy kolejnych życiowych wyzwaniach. Ale to tak naprawdę z grubsza i wciąż więcej pozostaje do odkrycia i zrozumienia. Przyjrzyjmy się zatem sprawie bliżej.

Choć współcześnie iloraz inteligencji nadal mierzymy słynnym Testem Wechslera, pozwalającym ocenić werbalny i niewerbalny IQ, to jednak musimy mieć na uwadze, że test ten powstał w 1939 roku, a jego kolejne aktualizacje są również dość wiekowe. I tu mała dygresja: ogólnodostępne w Internecie wszelkiej maści testy na inteligencję nie badają IQ. Test, którym można przeprowadzić rzeczywiste badanie IQ – Test inteligencji WAIS – jest dostępny jedynie dla psychologów.

Badania IQ przeprowadzane są jedynie w gabinetach psychologicznych przez przygotowanych do tego specjalistów, którzy po pierwsze użyją do badania profesjonalnych narzędzi, po drugie poprawnie przeprowadzą procedurę badawczą, a następnie z osobą badaną szczegółowo omówią wyniki.

Jako psycholog-diagnosta zdiagnozowałam IQ ogromnej rzeszy osób (zarówno dorosłych, jak i dzieci) i muszę przyznać, iż jestem dość sceptycznie nastawiona do testu, który powstał tak wiele lat temu. Bo jednak świat w ciągu ostatnich dziesięcioleci całkowicie się zmienił. Nie mówię już nawet o tym, że dwadzieścia lat temu nie było Internetu.

Dziś trzeba umieć wyszukiwać wiedzę w środowisku, w którym jednocześnie mamy do dyspozycji miliardy informacji. Trzeba umieć oceniać źródła ich pochodzenia, przetwarzać wiadomości i je ze sobą kojarzyć. Powiem więcej, z prowadzonych na przestrzeni kilkudziesięciu lat badań nad ludźmi bardzo inteligentnymi jasno wynika, że wysoki iloraz inteligencji nie przekłada się na oszałamiające życiowe sukcesy.

Niektóre badania naukowe wykazały nawet, że szczególnie wysoki poziom intelektualny (IQ powyżej 130) może wręcz obniżać osiągnięcia edukacyjne i zawodowe, wskutek problemów ze środowiskiem rówieśniczym czy adaptacją do pracy, skutkujących izolacją społeczną. Dobra wiadomość jest zatem taka, iż może nie warto się słynnym IQ aż tak mocno ekscytować. Osobiście daleka jestem od stanowiska, że IQ stanowi o naszej istocie i jakości życia. Bo z mojego zawodowego doświadczenia wynika, że nie stanowi.

Inteligencja jest materią wielopłaszczyznową i dynamiczną. I stąd w ostatnich latach naukowcy wyodrębniają tzw. inteligencje wielorakie, które być może bardziej precyzyjnie oszacowują nasze zdolności i predyspozycje. Przyjrzyjmy się zatem opisanym przez profesora Howarda Gardnera dziesięciu poszczególnym inteligencjom:  

Inteligencja matematyczno-logiczna

Logika, liczby, schematy, łatwe i błyskawiczne łączenie informacji ze sobą to świat osób uzdolnionych matematyczno-logicznie. Osoby te są dociekliwe, systematyczne i dokładne. Lubią w szkole zadawać pytania i otrzymywać na nie konkretne odpowiedzi. Są to też osoby dobrze zorganizowane, a w rozmowach posługują się logicznymi argumentami. Mamy wśród nich inżynierów, lekarzy, architektów, naukowców czy bankierów.

Inteligencja werbalna (językowa, lingwistyczna)

Osoby nią obdarzone cechuje szczególna zdolność swobodnego korzystania ze słów i języka z naciskiem na staranne dobieranie określeń, pozwalające niuansować i wychwytywać subtelne różnice znaczeniowe. Są to osoby charakteryzujące się także poczuciem rytmu oraz dźwięku słów. Chętnie i łatwo przychodzi im nauka języków obcych. Znakomicie sprawdzają się w profesjach wymagających pisania i redagowania tekstów. Sprawdzają się w zawodach dziennikarza, prawnika, nauczyciela, tłumacza czy publicysty.

Inteligencja wizualno-przestrzenna

Tutaj mamy osoby, które myślą obrazowo, chętnie posługują się wykresami, mapami, diagramami i tabelami. Są to osoby, które cechuje wrażliwość na kształt, kolor i wzór. Architektura, moda, sztuka to są obszary zainteresowań osób o wysoko wykształconej inteligencji wizualno-przestrzennej. O takim typie mówimy, że jest uzdolniony artystycznie. Malowanie, rzeźbienie, układanie puzzli, czy inne twórcze i artystyczne zajęcia to jest absolutnie ich żywioł.

Inteligencja ruchowa

Inteligencją ruchową cechują się kinestetycy, czyli osoby, które znakomicie odnajdują się w ruchu, tańcu i innych formach aktywności. Chętnie wykonują zawody, w których głównym narzędziem pracy jest ich ciało. Osoby takie są zorganizowane przestrzennie, cechują się gracją w ruchach i prezentowaniu sylwetki. Kinestetycy mają dobre wyczucie czasu, duże znaczenie odgrywa u nich zmysł dotyku.

Inteligencja muzyczna (słuchowa, rytmiczna)

Tu znajdziemy osoby szczególnie umuzykalnione i wrażliwe emocjonalnie. Osoby cechujące się taką inteligencją mają w sobie tak dużą wrażliwość na dźwięk, że potrafią usłyszeć i rozpoznać dźwięki, które dla innych są niesłyszalne. Są to typowi „słuchowcy” najchętniej i najefektywniej uczący się przy pomocy wykorzystania zmysłu słuchu.

Inteligencja interpersonalna (społeczna)

Osoby o tym typie inteligencji są empatyczne, świadome uczuć i emocji innych ludzi. Są to ludzie towarzyscy, komunikatywni, a także chętnie współpracujący z innymi. Stworzeni do rozwiązywania konfliktów i działania na zasadzie mediatora wśród innych zwaśnionych osób. Takie osoby są lubiane i cenione w pracy.

Inteligencja intrapersonalna (intuicyjna)

Tutaj znajdziemy osoby bardzo świadome siebie i swojej wartości. Ludzie o wysokiej inteligencji intrapersonalnej sami wybierają dla siebie życiową drogę, wiedząc przy tym, co służy im najbardziej. Osoby te lubią pracować w samotności, są wyciszone, skupione na sobie i swoich przeżyciach. Są świadome zarówno swoich atutów, jak i wad, często podążają drogą samodoskonalenia. Są spokojne, refleksyjne, często interesują się filozofią i psychologią.

Inteligencja moralno-etyczna

Osoby te cechują się wysokim poczuciem moralności i sprawiedliwości. Są to osoby dumne i honorowe, takie, o których myślimy, że są porządnymi ludźmi i zawsze zachowają się zgodnie z zasadami fair play. Są to osoby niezwykle cenione i szanowane przez innych.  

Inteligencja egzystencjalna

Osoby o wysokiej inteligencji egzystencjalnej skupione są wokół spraw ostatecznych, spraw duchowych. U takich osób rodzą się pytania o cel naszego bytu na Ziemi, o pochodzenie człowieka i jego los po śmierci.

Inteligencja przyrodnicza (środowiskowa)

Osoby o tym rodzaju inteligencji w sposób instynktowny dostrzegają relacje i powiązania występujące w naturze. Mają zdolność dostrzegania szczegółów dotyczących zwierząt, chmur, drzew, roślin. Ten rodzaj inteligencji cechuje tych, którym zależy na tym, aby natura przetrwała.

Rodzimy się ze wszystkimi rodzajami inteligencji. Jednak w miarę naszych dziedziczonych genetycznie predyspozycji, naszego rozwoju, a także upływu lat, niektóre rodzaje inteligencji rozwijają się mocniej, inne zaś słabiej. I to właśnie czyni każdego z nas inteligentnym trochę inaczej, przez co wyjątkowym i niepowtarzalnym.  

Dzisiaj widzimy też coraz mocniej, że niezbyt poważana wcześniej inteligencja interpersonalna (społeczna, emocjonalna) staje się jednym z podstawowych kryteriów na rynku pracy. A to z tego względu, iż wraz z intensywnym rozwojem cywilizacji lista zawodów wymagających mięśni i siły zaczyna się kurczyć na rzecz profesji wymagających podążania za nowymi trendami i technologiami.

Aleksandra Szewczyk, psycholog

Facebook