Dlaczego urzędy w Polsce wymagają tłumaczeń poświadczonych przez tłumacza przysięgłego zaprzysiężonego w Polsce i posiadającego polski czerwony stempel?

W odpowiedzi na liczne pytania dotyczące tłumaczeń i mojego polskiego czerwonego stempla chciałabym przedstawić zasady dotyczące tłumaczeń uwierzytelnionych w polskim prawie i wyjaśnić, dlaczego tak istotne jest, aby dokumenty były przygotowywane przez tłumacza przysięgłego wpisanego na listę Ministra Sprawiedliwości RP.

Podstawa prawna – kto może wykonywać tłumaczenia przysięgłe?

W Polsce zawód tłumacza przysięgłego jest ściśle uregulowany. Obowiązuje ustawa o zawodzie tłumacza przysięgłego, która jasno wskazuje:

  • tylko osoby, które zdały państwowy egzamin i zostały zaprzysiężone przed Ministrem Sprawiedliwości, mogą wykonywać tłumaczenia poświadczone,
  • każdy tłumacz przysięgły zostaje wpisany na oficjalną listę tłumaczy przysięgłych, publicznie dostępną na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości,
  • tłumaczenia sporządzone przez inne osoby – nawet wykwalifikowanych tłumaczy zaprzysiężonych za granicą – nie mają mocy prawnej w Polsce.

Dzięki temu systemowi wszystkie tłumaczenia urzędowe w Polsce są jednolite, wiarygodne i podlegają określonym zasadom odpowiedzialności prawnej.

Czerwony stempel tłumacza przysięgłego – co oznacza?

Każdy tłumacz przysięgły posiada indywidualną pieczęć (tzw. czerwony stempel), która jest elementem zabezpieczającym i potwierdzającym autentyczność dokumentu.

Na pieczęci znajdują się m.in.:

  • imię i nazwisko tłumacza,
  • język, w którym jest uprawniony do wykonywania tłumaczeń,
  • pozycja na liście tłumaczy przysięgłych Ministerstwa Sprawiedliwości.

Dzięki temu urząd, sąd czy instytucja od razu widzi, że dokument został przygotowany zgodnie z polskimi przepisami i może zostać uznany jako ważny.

 Dlaczego tłumaczenia wykonane za granicą nie wystarczają?

To pytanie pojawia się bardzo często. Wielu klientów, którzy mieszkają poza granicami Polski, zastanawia się, czy tłumaczenie wykonane np. w Belgii, Niemczech czy Wielkiej Brytanii przez tamtejszego tłumacza przysięgłego będzie akceptowane w Polsce.

Niestety, odpowiedź brzmi: najczęściej nie.

Powód jest prosty – każdy kraj ma własne przepisy dotyczące zawodu tłumacza przysięgłego i własny system pieczęci oraz rejestrów. Polski urząd, otrzymując dokument z pieczęcią zagraniczną, nie ma podstawy prawnej, aby go uznać, ponieważ taki tłumacz nie figuruje na polskiej liście Ministerstwa Sprawiedliwości i nie podlega polskiej odpowiedzialności prawnej.

W praktyce oznacza to, że urzędy zazwyczaj odrzucają takie dokumenty i proszą o ich ponowne przetłumaczenie w Polsce, co generuje dodatkowe koszty i wydłuża czas załatwienia sprawy.

Jak uniknąć problemów i opóźnień?

Aby oszczędzić sobie stresu i dodatkowych formalności, najlepiej od razu zlecić tłumaczenie tłumaczowi przysięgłemu zaprzysiężonemu w Polsce. Dzięki temu:

  • macie pewność, że dokument zostanie zaakceptowany przez polskie instytucje,
  • unikniecie ryzyka, że urząd odrzuci zagraniczne tłumaczenie,
  • oszczędzicie czas i pieniądze, które musielibyście ponownie wydać na dodatkowe tłumaczenia.

Podsumowanie

  • Tylko tłumacze przysięgli zaprzysiężeni w Polsce mogą wykonywać tłumaczenia uznawane przez polskie urzędy.
  • Czerwony stempel to oficjalne potwierdzenie autentyczności tłumaczenia i gwarancja, że dokument zostanie przyjęty.

Jeżeli macie pytania dotyczące tłumaczeń lub potrzebujecie pomocy w przygotowaniu dokumentów do polskich urzędów, zapraszam do kontaktu – chętnie doradzę i pomogę.

Klaudia Rebisz