Ta niepozorna roślina od wieków towarzyszy ludziom w leczeniu drobnych dolegliwości i poprawie samopoczucia. Przyjrzyjmy się bliżej jej właściwościom i sprawdźmy, jak można je wykorzystać na co dzień.
Rumianek lekarski (Matricaria chamomilla L.) to jednoroczna roślina z rodziny astrowatych. Ma pierzaste liście i kwiaty z żółtym środkiem i białymi płatkami. Rośnie w Europie, Amerykach, Azji i Australii. W Polsce spotykany jest na łąkach i nieużytkach, osiąga wysokość do 60 cm.
To jedno z najczęściej stosowanych ziół na świecie. Wykorzystuje się je w medycynie, kosmetyce i farmacji. Kwiaty zawierają m.in. olejek eteryczny i flawonoidy.
Nazwa „rumianek” pochodzi z j. greckiego i oznacza „ziemne jabłko”, co nawiązuje do delikatnego, jabłkowego zapachu jego kwiatów. Znany był już w starożytności. Egipcjanie uważali go za roślinę świętą, Hipokrates polecał przy przeziębieniach, a Rzymianie przy problemach trawiennych. Dziś jego działanie potwierdzają badania naukowe.
Co kryje się w rumianku?
Siła rumianku wynika z bogactwa naturalnych składników o potwierdzonym działaniu. Najważniejszym z nich jest olejek eteryczny, który odpowiada za charakterystyczny zapach tej rośliny oraz jej właściwości lecznicze. Zawiera on związki o działaniu przeciwzapalnym, łagodzącym i regenerującym.
Podczas destylacji olejku powstaje chamazulen, substancja o intensywnie niebieskim kolorze, znana z silnych właściwości przeciwzapalnych i przeciwalergicznych.
Kolejnym ważnym składnikiem jest bisabolol oraz jego pochodne, takie jak farnezen czy mircen. Działają one przeciwbakteryjnie, łagodzą podrażnienia i wspomagają gojenie ran. Rumianek zawiera również flawonoidy, m.in. apigeninę i kwercetynę, które wspierają organizm w walce z wolnymi rodnikami, działają przeciwzapalnie i wzmacniają naczynia krwionośne.
Choć w mniejszych ilościach, w rumianku obecna jest także cholina, wspierająca pracę wątroby, układu nerwowego i metabolizmu. Roślina dostarcza również soli mineralnych, takich jak wapń, magnez i potas, ważnych dla mięśni i układu nerwowego.
Kumaryny, naturalnie występujące w rumianku, działają rozkurczowo, uspokajająco i wspomagają krążenie. Obecna w roślinie witamina C wzmacnia odporność i wspiera regenerację tkanek. Nie można też pominąć związków śluzowych, które łagodzą stany zapalne błon śluzowych, przynosząc ulgę przy infekcjach gardła i problemach trawiennych. Uzupełnieniem tego bogatego składu jest spiroeter, składnik o działaniu rozkurczowym i przeciwbólowym, który bywa pomocny m.in. przy dolegliwościach miesiączkowych.
Dlaczego warto sięgać po rumianek?
Działa przeciwzapalnie: Dzięki aktywnym składnikom, napary z rumianku hamują powstawanie stanów zapalnych. Pomagają przy przeziębieniach, bólach gardła, stanach zapalnych jamy ustnej i spojówek. Rumianek działa także zewnętrznie na skórę, oparzenia, rany, żylaki, odleżyny i hemoroidy. Jest polecany również przy infekcjach intymnych.
Łagodzi dolegliwości żołądkowe: Rumianek łagodzi objawy wrzodów, a także działa rozkurczowo i reguluje trawienie. Pomaga przy biegunkach, kolkach, wzdęciach i bólach brzucha, również miesiączkowych.
Pomaga przy cukrzycy: Rumianek może chronić trzustkę i ograniczać wzrost poziomu cukru we krwi. Warto go włączyć do codziennej diety jako element wspierający leczenie cukrzycy.
Działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo: Wyciągi i olejki rumiankowe wykazują działanie wobec bakterii i drożdżaków, co czyni go pomocnym w leczeniu zakażeń skóry i błon śluzowych.
Ułatwia zasypianie i redukuje stres: Rumianek działa kojąco na układ nerwowy. Zawarta w nim apigenina ułatwia zasypianie i zmniejsza uczucie lęku. Filiżanka rumiankowej herbatki wieczorem może poprawić jakość snu.
Pomaga przy przeziębieniach: Rumianek można stosować także do inhalacji, na przykład przy katarze lub bólu zatok. Ułatwia oddychanie i rozrzedza wydzielinę.
Wspiera leczenie hemoroidów: Dzięki właściwościom łagodzącym i regenerującym rumianek jest stosowany przy hemoroidach w postaci nasiadówek lub okładów.
Jak używać rumianku w domu
Napar z rumianku do picia przygotowuje się, zalewając 3 gramy suszonych kwiatów 250 mililitrami wrzątku. Napar należy parzyć pod przykryciem do 15 minut, a następnie przecedzić. Zaleca się pić go dwa do trzech razy dziennie.
W przypadku dzieci w wieku od 6 miesięcy do 2 lat stosuje się łagodniejszą proporcję: 1,5 grama suszu na 150 mililitrów wrzątku. Po zaparzeniu i przecedzeniu podaje się 50–100 mililitrów świeżo przygotowanego naparu.
Rumianek może być również stosowany jako herbata do płukania gardła i jamy ustnej. W tym celu używa się od 1,5 do 4,5 grama suszonych kwiatów na 100 mililitrów wrzącej wody. Po zaparzeniu przez około 15 minut i przecedzeniu napar nadaje się do bezpośredniego stosowania.
Do przygotowania okładów i kompresów wykorzystuje się 3 do 9 gramów kwiatów na 100 mililitrów wrzątku. Napar parzy się do 15 minut, przecedza, a następnie używa do przemywań lub jako kompres kilka razy dziennie, w zależności od potrzeb.
Sprawdź, zanim sięgniesz po rumianek
Rumianek jest powszechnie uznawany za roślinę łagodną i dobrze tolerowaną. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) klasyfikuje go jako bezpieczny surowiec, a według monografii Europejskiego Towarzystwa Fitoterapii (ESCOP) może być stosowany także przez kobiety w ciąży. Przypisano mu kategorię A, co oznacza brak wykazanego ryzyka dla płodu.
Nie oznacza to jednak, że rumianek jest całkowicie wolny od działań niepożądanych. W pewnych sytuacjach jego stosowanie może wiązać się z ryzykiem.
Warto pamiętać, że jakość surowca zależy również od sposobu jego przygotowania. Kwiaty najlepiej zbierać w suchy, słoneczny dzień, w południe, gdy są w pełni rozkwitu. Suszy się je w przewiewnym, cienistym i ciepłym miejscu, rozkładając pojedynczą warstwą na papierze lub płótnie. Po około 48 godzinach gotowy susz należy przechowywać w szczelnych pojemnikach, z dala od światła i wilgoci.
U osób uczulonych na rośliny z rodziny astrowatych, takie jak ambrozja, bylica czy nagietek, rumianek może wywoływać reakcje alergiczne. Mogą one obejmować swędzenie, wysypkę, zaczerwienienie skóry, a w skrajnych przypadkach także obrzęk lub trudności w oddychaniu.
Substancje czynne zawarte w rumianku mogą również wchodzić w interakcje z niektórymi lekami. Ostrożność zaleca się zwłaszcza osobom przyjmującym leki przeciwzakrzepowe, hormonalne, nasenne, uspokajające lub przeciwdepresyjne, ponieważ rumianek może nasilać ich działanie i zwiększać ryzyko skutków ubocznych. W takich przypadkach przed sięgnięciem po napar lub suplement warto skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.
Zioła, choć naturalne, mają realne działanie farmakologiczne. Dlatego nawet tak popularne i łagodne jak rumianek należy stosować z rozwagą.
Rumianek to jedno z najczęściej wykorzystywanych ziół w domowej apteczce, pomaga przy codziennych dolegliwościach i poprawia samopoczucie. Można go pić, stosować zewnętrznie, robić okłady, inhalacje czy kąpiele.
W czasach, gdy często sięgamy po syntetyczne leki, warto pamiętać, że rumianek to naturalna i skuteczna alternatywa.
Ewelina Szerminska



