Dzieci coraz częściej mają grafik wypełniony bardziej niż niejeden dorosły. Rodzice zapisują je na języki obce, zajęcia sportowe, lekcje muzyki, warsztaty kreatywne, programowanie, szachy, a nawet zajęcia z komunikacji czy przedsiębiorczości. 

Część tych wyborów podyktowana jest troską o przyszłość dziecka, chęcią zapewnienia mu dobrego startu w życiu i rozwinięcia ukrytych talentów. Problem pojawia się wtedy, gdy harmonogram zajęć zaczyna ograniczać czas niezbędny na rozwijanie własnych zainteresowań i codzienną radość bycia dzieckiem.

Zajęcia dodatkowe mają ogromny potencjał wspierania rozwoju dziecka zarówno poznawczego, jak i emocjonalnego czy społecznego. Odpowiednio dobrane rozwijają zainteresowania i pasje, wzmacniają poczucie własnej wartości, uczą systematyczności i odpowiedzialności, pomagają w budowaniu relacji rówieśniczych, uczą pracy w grupie i radzenia sobie z emocjami.

Kiedy zajęć jest za dużo?

Nadmierna liczba zajęć może jednak prowadzić do przemęczenia, frustracji, a nawet wypalenia również u dzieci. Przemęczone dziecko staje się drażliwe, ma trudności z koncentracją, traci motywację. Zajęcia, które miały rozwijać, zaczynają przytłaczać. Co więcej, napięty grafik może pozbawić dziecko swobodnej zabawy, spontaniczności i czasu na kontakt z rówieśnikami, a to właśnie one są kluczowe w dzieciństwie dla rozwoju społecznego i emocjonalnego.

Rodzice powinni regularnie sprawdzać, jak dziecko reaguje na zajęcia. Czy idzie na nie z radością, czy wraca zadowolone, czy opowiada o nich z entuzjazmem. Nie każde „nie chcę iść” jest powodem do rezygnacji, ale jeśli opór się utrzymuje, warto się zastanowić, czy dziecko nie zostało zapisane na zbyt wiele lub na coś, co wcale go nie interesuje.

Jak znaleźć „złoty środek”? 

Równowaga między zajęciami dodatkowymi a czasem wolnym to klucz. Warto, aby plan tygodnia dziecka zawierał zarówno elementy nauki i rozwijania pasji, jak i dni całkowicie wolne od zajęć. Właśnie w tej wolnej przestrzeni rozwija się kreatywność, inicjatywa i umiejętność organizowania sobie czasu, kompetencje, które przydadzą się bardziej niż doskonałe wyniki z muzyki, czy kolekcja dyplomów z zajęć dodatkowych.

Złotym rozwiązaniem jest wybór jednej lub dwóch aktywności, które naprawdę interesują dziecko i w których może się realizować bez nadmiernego obciążenia. Równie ważne jest regularne pytanie o zdanie samego zainteresowanego. Dzieci często potrafią bardzo trafnie ocenić, co im odpowiada, a co nie.

Jak wybierać zajęcia dla dziecka?

Najlepiej kierować się nie tym, co jest modne lub „dobre na przyszłość”, ale tym, co sprawia dziecku radość. Dla jednego będzie to gra na instrumencie, dla innego jazda konna czy nauka rysunku. Dziecko nie musi od razu osiągać sukcesów. Zajęcia mają być okazją do eksplorowania różnych dziedzin i sprawdzania, co je naprawdę interesuje.

Warto też dawać dziecku przestrzeń na zmianę zdania. Czasem zajęcia, które wydają się fascynujące, okazują się nieodpowiednie po kilku tygodniach. To naturalna część procesu poznawania siebie i swoich potrzeb.

Zajęcia dodatkowe mogą być wspaniałym narzędziem wspierającym rozwój dziecka pod warunkiem, że są wybierane z wyczuciem, uwzględniają zainteresowania dziecka i nie zakłócają równowagi między nauką a zabawą. Czas wolny, odpoczynek i nuda są równie potrzebne jak edukacja. To właśnie w tej równowadze kształtuje się ciekawy świata młody człowiek.

Barbara Kamińska 

https://pixabay.com/pl/photos/ludzie-dzieci-dziewczynka-ch%C5%82opiec-2599441
Podziel się: